To szósta część serii, w której sprawdzam, ile z tego, co widzisz na ekranie echosondy, jest pomiarem, a ile rysunkiem. W poprzednim odcinku PUPOPAN okazał się urządzeniem, które z wody dostaje jedną liczbę głębokości, a całe dno maluje gotowym obrazkiem zaszytym w wyświetlaczu.
Dziś Vexilar SP200 SonarPhone. Amerykańska marka, cena kilkakrotnie wyższa niż kule z poprzednich odcinków. Sonda stawia własną sieć Wi-Fi, a telefon łączy się z nią i odbiera dane.
Po czterech odcinkach o tanich kulach trzeba było sprawdzić, czy droższy sprzęt naprawdę robi to inaczej. Robi. I to nie o kilka procent, tylko o klasę.
Z wody przychodzi 300 pomiarów echa, a nie 120
Ramka ma 330 bajtów: nagłówek, 300 pomiarów echa i suma kontrolna. Przychodzi pięć razy na sekundę.
W nagłówku jest głębokość z dokładnością do 0,1, temperatura z dokładnością do 0,1 stopnia, napięcie zasilania co 0,01 wolta, bieżący zakres, wybrana częstotliwość oraz jednostka, w której sonda liczy. Materiał demonstracyjny dołączony do aplikacji tej sondy to 1402 kolejne ramki i wszystkie 1402 mają poprawną sumę kontrolną, liczoną z całej ramki razem z echem.
Brzmi banalnie, ale w tanich sondach z poprzednich odcinków suma albo w ogóle nie obejmuje echa, albo jest sprawdzana już po odesłaniu odpowiedzi, więc uszkodzona ramka i tak trafia na ekran.
| Sonda | Co przychodzi z wody | Pomiarów echa |
|---|---|---|
| Lucky FF918 | cztery liczby | 0 |
| PUPOPAN | jedna liczba głębokości | 0 |
| Czarna kula XJ02B | przekrój echa | 120 |
| Erchang XF07C | przekrój echa | 120 |
| Vexilar SP200 | przekrój echa | 300 |
W tej ramce nie ma ani jednego pola o rybie
Ani głębokości ryby, ani rozmiaru, ani flagi. Nic.
Każda poprzednia sonda z tej serii przysyłała gotowy werdykt: na tej głębokości jest ryba, rozmiar dwa. Ta nie przysyła nic takiego. Wysyła surowy przekrój i na tym kończy swoją rolę.
To jest różnica gatunkowa, a nie ilościowa. Ikona ryby, jeśli w ogóle się pojawi, jest liczona w telefonie z tego samego obrazu, który masz przed oczami. Możesz ją wyłączyć i patrzeć na echo. Możesz użyć innej aplikacji. Przy tamtych sondach nie mogłeś, bo echa po prostu nie dostawałeś.
Tak wygląda pełny przekrój z 300 pomiarów
I od razu zastrzeżenie, bo w poprzednich odcinkach czepiałem się producentów o mylenie materiału demonstracyjnego z pomiarem, więc siebie muszę rozliczyć tak samo: obraz poniżej powstał z materiału demonstracyjnego dołączonego do aplikacji tej sondy, a nie z mojego wyjścia na wodę. To prawdziwe ramki z prawdziwego urządzenia, z pełną strukturą i poprawnymi sumami kontrolnymi, ale nie z mojej wody.

Widać linię powierzchni, kontur dna z wyraźnym uskokiem, drugie odbicie dna pod nim oraz łuki ryb w toni. Łuk, a nie ikonka: wygięty ślad, po którym sam oceniasz, czy to ryba, czy pęcherz powietrza.

Przypomnę, co w tym samym miejscu robią poprzednicy: PUPOPAN maluje dno gotowym obrazkiem z pamięci, Erchang przy fabrycznych ustawieniach wyciera całą toń do białego tła, a Lucky FF918 rysował dno z wyobraźni.
Ile to znaczy w centymetrach, czyli po co komu 300 pomiarów
Ten zapis powstał na zakresie 27 metrów. Podzielone na 300 pomiarów daje to 9 centymetrów na jeden plasterek obrazu. Ten sam zakres na 120 pomiarach, czyli w Erchangu, to 23 centymetry.
| Zakres | Vexilar, 300 pomiarów | Tanie kule, 120 pomiarów |
|---|---|---|
| 6 m | 2 cm | 5 cm |
| 18 m | 6 cm | 15 cm |
| 27 m | 9 cm | 23 cm |
| 46 m | 15 cm | 38 cm |
Uczciwie: sama liczba pomiarów nie czyni echosondy. Impuls też ma swoją długość i to on wyznacza, co fizycznie da się rozdzielić. Ale przy 200 kHz impuls jest krótszy, a stożek węższy, więc jedno pracuje z drugim, a nie przeciw sobie.
Dwie wiązki i tryb podwójny, przełączane z telefonu
| Tryb pracy | Stożek | Koło widzenia na 10 m | Do czego |
|---|---|---|---|
| 200 kHz | 20 stopni | 3,5 m | szczegół, struktura dna |
| 83 kHz | 40 stopni | 7,3 m | szukanie, płytka woda |
| obie naraz | aplikacja pokazuje 30 stopni | – | tryb podwójny |
Wybór trybu leci w ramce z telefonu, więc decydujesz Ty, a nie licznik w sondzie. Dla porównania Erchang na szerokim torze ma przy 10 metrach koło o średnicy 8,3 metra i sam przeskakuje między torami według własnego licznika, a PUPOPAN deklaruje w ofercie 105 stopni, czyli liczbę, której przy jego częstotliwości nie da się osiągnąć.
A teraz koniec komplementów: fabryczne hasło 12345678
Sonda wpuszcza tylko klienta, który poda kod mastera. Fabrycznie jest to 12345678, czyli ten sam ciąg, co w Erchangu za ułamek ceny. Z jedną istotną różnicą: tutaj hasło da się zmienić. Aplikacja ma ekran, w którym podajesz stare i nowe, osiem znaków. W Erchangu hasło jest zaszyte na stałe i nie zmienisz go niczym.
Pytanie brzmi, ilu użytkowników to hasło zmienia. Wyciągasz sondę z pudełka, wpisujesz 12345678, działa i temat się kończy. Kto pierwszy poda poprawny kod, ten jest masterem, a kolejny klient dostaje odpowiedź „zajęte”, więc sąsiad na zawodach albo przejmie Twoją sondę, albo zablokuje Cię swoją. Danych nikt nie szyfruje: głębokość, temperatura i cały przekrój echa lecą otwartym tekstem, tak samo jak w najtańszej kuli z drugiego odcinka.
Drobiazgi, które warto znać
- Jednostka jest w ramce. Sonda mówi, czy liczy w metrach, czy w stopach. Aplikacja, która założy stopy na sztywno, pokaże głębokość zawyżoną ponad trzykrotnie.
- Zakres można wymusić albo zostawić na automat, wpisując zero.
- Ramka z telefonu leci co 200 milisekund i to ona utrzymuje pracę sondy. Przestaniesz wysyłać, sonda przestanie skanować.
- Napięcie zasilania raportowane co 0,01 wolta, więc widać realny stan akumulatora, a nie cztery kreski.
Ocena: cztery gwiazdki na pięć
| Co oceniam | Ocena | |
|---|---|---|
| Co przychodzi z wody: 300 pomiarów echa, pięć razy na sekundę | ★★★★★ | 5 / 5 |
| Uczciwość danych: brak werdyktu o rybie, suma kontrolna na każdej ramce | ★★★★★ | 5 / 5 |
| Rozdzielczość obrazu: 9 cm na plasterek przy 27 metrach | ★★★★☆ | 4 / 5 |
| Wybór wiązki: dwie realne wiązki i tryb podwójny, sterowane z aplikacji | ★★★★☆ | 4 / 5 |
| Bezpieczeństwo: hasło zmienialne, ale fabrycznie 12345678 i zero szyfrowania | ★★☆☆☆ | 2 / 5 |
| Czy warto kupić to jako echosondę | ★★★★☆ | 4 / 5 |
Sprawdź to sam, na swojej wodzie
- Popatrz na toń przy wyłączonych ikonach ryb. Łuki albo są, albo ich nie ma, i to jest cała odpowiedź na pytanie, czy sonda pokazuje pomiar.
- Przełącz 200 kHz na 80 kHz nad tym samym miejscem. Łuki się rozmyją, dno zrobi się grubsze, a obraz obejmie szerszy kawałek dna.
- Ustaw zakres ręcznie na dwa razy większy niż głębokość. Obraz straci połowę szczegółu, bo te same 300 pomiarów rozłożą się na dwa razy dłuższy odcinek.
- Przełącz metry na stopy i z powrotem. Jeżeli głębokość skacze o inny czynnik niż 3,28, aplikacja źle czyta jednostkę.
Podsumowanie – co Vexilar robi inaczej niż tanie kule
- 300 pomiarów echa w każdej ramce, pięć razy na sekundę, zamiast 120 albo zera.
- Zero pól o rybie. Sonda nie zgaduje za Ciebie, oddaje surowy przekrój.
- Suma kontrolna obejmuje cały pomiar i faktycznie działa.
- Dwie wiązki i tryb podwójny, przełączane z telefonu, a nie przez licznik w sondzie.
- Jednostka i zakres podawane wprost, więc aplikacja nie musi niczego zakładać.
- Fabryczne hasło 12345678, które prawie nikt nie zmienia, choć zmienić się da.
- Zero szyfrowania, cały przekrój leci otwartym tekstem.
- Jeden master naraz, kolejny klient dostaje odmowę.
- Obraz i tak zależy od aplikacji, a domyślna jest, delikatnie mówiąc, oszczędna.
To pierwsza sonda w tej serii, o której mogę napisać, że oddaje pomiar, a nie werdykt. Jeżeli szukasz sprzętu, na którym da się czytać dno, uskoki i roślinność, to jest właśnie ta różnica, za którą się płaci. Nie za markę i nie za obudowę, tylko za liczbę pomiarów, które wychodzą z wody.
Czego nie sprawdzałem i o czym dlatego nie piszę: długości impulsu i strefy martwej na wodzie, zachowania w mule oraz porównania z markowym sprzętem tej samej klasy na tej samej wodzie.
Źródła i materiały do sprawdzenia
- NOAA – What is sonar? – podstawa działania echosondy: nadany impuls, czas powrotu echa, przeliczenie na odległość
- FAO Fisheries Technical Paper 240: Fisheries Acoustics – kąt wiązki, siła celu i to, dlaczego głośność echa nie mówi nic o długości ryby
- Odcinek 5: PUPOPAN – zestaw z własnym ekranem, w którym dno jest obrazkiem z pamięci
- Odcinek 4: Erchang XF07C – 120 pomiarów echa i wycierana toń
- Odcinek 3: czarna kula XJ02B
W ostatnim odcinku sezonu: sonda, która wysyła tę samą ramkę co do bajtu i te same 300 pomiarów, tylko pod inną marką i za ułamek ceny. Jest tam jeszcze jeden szczegół, który tę rodzinę zdradza definitywnie.
Errata do pierwszej wersji tego wpisu
Tekst poprawiłem 12 września 2026 w dwóch miejscach, bo w pierwszej wersji podałem nieścisłości. Zostawiam to jawnie, bo cała ta seria polega na sprawdzaniu cudzych twierdzeń, więc własne muszę traktować tak samo.
- Hasło da się zmienić. Napisałem, że autoryzacja to ciąg 12345678 wspólny dla wszystkich egzemplarzy. To nieprecyzyjne: 12345678 jest hasłem fabrycznym, a aplikacja ma ekran zmiany hasła mastera, stare i nowe, osiem znaków. Zarzut zostaje, ale w łagodniejszej formie: fabryczne hasło jest jedno dla wszystkich i mało kto je zmienia. Ocena bezpieczeństwa podniesiona z jednej gwiazdki na dwie.
- Dwie wiązki, nie trzy. Podałem trzy częstotliwości: 80, 125 i 200 kHz. Dla tego modelu tryby pracy to 200 kHz ze stożkiem 20 stopni oraz 83 kHz ze stożkiem 40 stopni, plus tryb podwójny, w którym aplikacja pokazuje 30 stopni. Wariant 125 kHz ze stożkiem 30 stopni należy do innego modelu z tej samej rodziny, nie do tego.
Na jakim sprzęcie i na jakiej podstawie to badam
Wszystkie urządzenia opisywane w tym cyklu kupiłem za własne pieniądze i są moją własnością. Badam je po to, żeby wiedzieć, co realnie trafia do rąk wędkarza i czego mogę wymagać od sprzętu, który sam projektuję. Analiza obejmuje jeden konkretny egzemplarz i tę wersję oprogramowania, którą w nim zastałem; inne partie, wersje i warianty modelu mogą działać inaczej.
Obserwowanie, badanie i testowanie działania programu w celu poznania jego zasad jest dozwolone dla osoby, która legalnie weszła w posiadanie urządzenia: art. 75 ust. 2 pkt 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, będący wdrożeniem art. 5 ust. 3 dyrektywy 2009/24/WE. Odczyt transmisji dotyczył wyłącznie mojego własnego nadajnika i mojego własnego odbiornika. Nie publikuję kodu źródłowego, zrzutów pamięci, kluczy ani narzędzi pozwalających skopiować cudze oprogramowanie – wyłącznie wnioski o tym, co sprzęt mierzy, a czego nie mierzy.
Nazwy i znaki towarowe należą do ich właścicieli i użyte są wyłącznie w celu identyfikacji badanego sprzętu, w ramach analizy krytycznej i prawa do informacji. Zdjęcia z ofert sprzedaży wykorzystano w tym samym celu. Jeżeli producent lub sprzedawca uważa, że któryś z wniosków jest błędny, chętnie powtórzę pomiary na wskazanym egzemplarzu i opublikuję sprostowanie.
Tak to u nas działa: zanim cokolwiek trafi do naszych łódek, przechodzi przez ten stół. A jak coś nie przejdzie – mówimy o tym głośno, nawet jeśli akurat nikt tego nie chce słyszeć.